wtorek, 31 maja 2016

ILLUSTRATIONS

Kiedy byłam w podstawówce i weszłam w etap ubierania się "po swojemu", unikałam jak ognia spódniczek, sukienek, balerinek, a przede wszystkim koloru różowego. Miłość do trampek mi nie przeszła, ale obecnie szukam ich właśnie w kolorze różowym. Muszę przyznać, że jasny czy inaczej pudrowy róż stał się moim ulubionym kolorem. Gdyby ktoś mi powiedział to 10 lat wcześniej, wyśmiałbym go. Jakbym mogła zdradzić mój styl chłopczycy! Teraz uważam, że warto, a wręcz powinno inspirować się męską garderobą. Damski garnitur to świetny przykład przeniesienia męskich ubrań na kobiecą sylwetkę.


Khaki, błękit, ciemna zieleń, biały i oczywiście pudrowy róż to moi ulubieńcy na to lato. Szkoda ,że dopiero zaczynam odkrywać co mi się podoba, połowę mojej szafy już wyrzuciłam. To co zostało jest w porządku, ale brakuje mi ciągle podstawowych elementów garderoby. Mogę powiedzieć, że zaczynam zbierać szafę na nowo. Chciałabym zobaczyć w niej więcej świeżo pokochanego jasnego różu.


| Okulary Brylove- link | Torebka ZARA- link |







2 komentarze:

  1. Moim ulubionym kolorem jest biały i czarny. Taka typowa klasyka. Ale różowy odmładza i jest bardzo dziewczęcy. Nie mogę się jeszcze przemóc jeśli chodzi o beżowy. Może być mega i bardzo modny, ale mnie się nie podoba. Bo do niektórych kolorowych jak i fasonów, trzeba dojrzeć. Ale pudrowy róż, jest rzeczywiście hitem.

    OdpowiedzUsuń